• KOSZYK 0 (0,00 zł)
    Brak produktów w koszyku.

Pusta ściana straszy. Co z nią zrobić?

Zwykle największym pokojem w naszym mieszkaniu jest salon. Zdarza się, że jedyną ozdobą ścian jest okno i stojące przy nich meble. Co zrobić, kiedy pusta ściana wprowadza nas w zakłopotanie, bo pozbawia salon stylu, wieje nudą i sugeruje brak zdecydowania przy wykończeniu wnętrza? Wtedy trzeba ją po prostu dobrze zaaranżować. Ale jak?

Obrazy i lustra

Nic tak nie kojarzy się z dekoracją ścienną jak obraz. Do łask wracają obrazy w złoconych ramach, które świetnie sprawdzają się w salonach utrzymanych w stylistyce barokowej, empire czy art deco. Najważniejsze jest oczywiście to, co przedstawia. Można zdecydować się na reprodukcję znanego pejzażu lub portretu. Ważne, aby wpisywał się on w dotychczasowy wystrój. Zamiast obrazu możemy powiesić także lustro, które wisząc na odpowiedniej wysokości nie tylko zapełni pustą przestrzeń, ale będzie elementem użytkowym. Ponadto odbijająca się w zwierciadle przeciwległa ściana stworzy wrażenie, jakby w naszym salonie znajdowało się przejście do bliźniaczego pokoju. Rama może być wzbogacona w figury aniołków lub płaskorzeźby. Ciekawym rozwiązaniem jest także powieszenie pustej ramy, szczególnie kiedy jest ona bogato zdobiona. Dla wnętrz utrzymanych w stylu rustykalnym, prowansalskim czy rokoko lepsze okaże się płótno z oleodrukiem bez jakiejkolwiek ramy, co uchroni nas przed zbyt ciężkimi zdobieniami dla stylizacji opartych o lekkość i delikatność.

Ściana zdobiona inaczej

Oryginalnym pomysłem na wzbogacenie pustej ściany są maski weneckie. W sprzedaży dostępne są maski wykonane z konglomeratu ceramiczno-alabastrowego pokryte warstwą brązu. Są one przeznaczone właśnie do zdobienia ścian, dlatego nie musimy obawiać się, że ulegną uszkodzeniu przy najmniejszym poruszeniu. Szeroki wybór wzorów i bogata kolorystyka pozwoli dobrać nam taką, która idealnie wpisze się w nasz salon. Jeśli jest to duży pokój można powiesić kilka takich masek. Rozmieszczenie ich na różnych wysokościach, w nieregularny sposób nada salonowi ekspresji. Czasami niewielka pusta przestrzeń na ścianie również wymaga uzupełnienia. Wtedy pomocny będzie relief. Ostatnią propozycją na udekorowanie ściany jest ozdobna półka. Idealnie sprawdzi się we wnętrzu barokowym. Złota konsolka z postacią aniołka nie tylko stanowi ozdobę sama w sobie, ale stwarza miejsce na postawienie ciekawego świecznika  lub innej dekoracji. 

Nie bójmy się pustych ścian

Nie warto każdej ściany naszego salonu zastawiać meblami. Zostawiając jedną z nich maksymalnie odsłoniętą zyskamy na przestrzeni i stworzymy miejsce, w którym będziemy mogli zaprezentować nasze upodobania. Ciekawie zaaranżowana ściana może stać się wizytówką salonu, do którego zapraszamy naszych gości.